Widzieć bodajby jak najlepiej i jak najdłużej.

Tym razem zajmę się tematem naszego wzroku. Bo przecież każdy z nas chce zachować go w jak najlepszym stanie i jak najdłużej. Tym czasem okazuje się, że niemal połowa Polaków boi się jego utraty. Jak zwykle w takich sytuacjach nasuwa mi się pytanie a co robimy by mieć ten wzrok jak najlepszy? Nasze życie tak galopuje, że często nie mamy czasu czy wręcz nie chce się nam interesować stanem naszych oczu.

  Często okazuje się, że nawet nie wiemy o istnieniu chorób, które mogą spowodować utratę wzroku. Więc jeśli ich nie znamy to jakim cudem możemy im przeciwdziałać? Dlatego postanowiłem napisać kilka słów na temat dwóch chorób, które najczęściej przyczyniają się do pogorszenia a często też utraty wzroku.

Dwie choroby, które zbierają największe żniwo to zaćma oraz zwyrodnienie plamki żółtej (z ang. AMD). Zacznijmy może najpierw od zaćmy, czyli katarakty. Jest to jedna z najczęstszych chorób oczu. Według dostępnych statystyk w Polsce ta choroba mogła dotknąć nawet 800 tysięcy ludzi w różnym wieku. Polega ona na stopniowym zmętnieniu soczewki oka, które w konsekwencji może doprowadzić do całkowitej ślepoty. Początkowe objawy polegają jedynie dyskomforcie w widzeniu wynikający z niewielkiego zamglenia obrazu, obniżenia kontrastu i pogorszenia widzenia barw. Właśnie z tego powodu często osoby mające początkowe stadium tej choroby bagatelizuję swoje kłopoty. Wśród wielu typów zaćmy najbardziej rozpowszechnioną jest tak zwana odmiana „starcza”, która związana jest bezpośrednio z wiekiem. Podaje się, że u ponad 40 proc. osób po 75 roku życia występuje poważne pogorszenie widzenia, u 90 proc. zaobserwować można zmętnienie soczewki.

Podobnie sprawa wygląda z zwyrodnieniem plamki żółtej. Występowanie tej przypadłości najczęściej też jest powiązane z wiekiem. W samej tylko Polsce wykrywanych jest około 250 tysięcy przypadków tej choroby rocznie. Natomiast mówi się, że w całej Europie z powodu tej choroby cierpi ponad połowa osób powyżej 65 roku zycia. Najczęściej spotykanymi objawami zwyrodnienia plamki żółtej są: widzenie prostych linii jako linii falistych lub zniekształconych i postępujące trudności w czytaniu, trudności w odróżnianiu barw, rozmycie krawędzi oglądanych przedmiotów i słabsze widzenie o o zmroku oraz w ciemności. Choroba ta może postępować w różnym tempie jednakże jest o tyle niebezpieczna, że w konsekwencji może prowadzić nawet do całkowitej utraty wzroku.
W przypadku AMD wyróżniamy dwa podstawowe rodzaje: suchą i mokrą. Pierwsza występuje niemal u 80% chorych, i w odróżnieniu od mokrego rodzaju tej choroby, sucha dotyczyć może również młodych osób. Wersja sucha początkowo powoduje minimalne zmiany w ostrości widzenia w centrum, która z czasem się powiększa. W przypadku wersji mokrej, która z reguły dotyczy osób starszych, choroba szybciej prowadzi do poważnych uszkodzeń, głównie z powodu wrastających pod siatkówkę oka nowych naczyń krwionośnych. To właśnie ich pękanie powodujące częste wylewy i wysieki podsiatkówkowe, uszkadzające funkcje i powodujące obumieranie komórek siatkówki oka. Z tego względu utrata wzroku następuje bardzo szybko i gwałtownie.
Choć współczesna medycyna twierdzi, że w przypadku obu chorób, dokładne przyczyny ich powstawania są nadal nieznane. A często jedynym dostępnym sposobem leczenia jest poddanie się operacji, to jednak, jeśli się trochę zagłębimy w temat, ze zdziwieniem może się okazać, że w obu przypadkach podstawą powstawania tych chorób jest postępujący z wiekiem niedobór witamin.
By rozbudować ten wpis i wesprzeć moją tezę, posłużę się fragmentami z dwóch źródeł. Pierwszym źródłem będą fragmenty książki: Przestań się starzeć od dziś autorstwa Jean Carper. Drugim źródłem jest artykuł Elżbiety Bielińskiej pt: „Kolorowe potrawy chronią wzrok”, który ukazał się w ubiegłorocznym, lipcowym numerze Nieznanego Świata.
„Doktor Irwin H. Rosenberg z agendy amerykańskiego Departamentu Rolnictwa na Uniwersytecie Tufts zajmującej się żywieniem i procesami starzenia uważa, że zaćma starcza powstaje na skutek niedoborów witamin, a ściślej biorąc – przeciwutleniaczy. Ponownie mamy do czynienia z wolnymi rodnikami. Tym razem celem ich ataków jest soczewka oka. Wolne rodniki powstają w procesie fotooksydacji na skutek działania promieni ultrafioletowych. Zdarza się to niemal każdego słonecznego dnia, ale po latach zmiany kumulują się prowadząc do utleniania białek i zniszczenia substancji krystalicznych, co powoduje zmętnienie soczewki. Dzieje się tak przy niedostatecznej ilości przeciwutleniaczy zdolnych zneutralizować wolne rodniki. Zdaniem doktora Rosenberga sprawa jest oczywista. Dziesiątki badań potwierdzają, że do zaćmy najczęściej dochodzi w przypadku osób, kóre jedzą mało witamin. Najrzadziej na zaćmę zapadają osoby odżywiające się produktami zawierającymi dużo witamin, a zwłaszcza witaminy C”.1
„Naukowcy odkryli, iż jednym z ważnych czynników wpływających na rozwój AMD jest niedobór antyoksydantów: witamin A, C, E i beta-karotenu czy karotenoidów: luteiny i zeaksantyny, a także cynku i selenu. Witaminy A, C, E usuwają wolne rodniki, jak też nawilżają i odżywiają zewnętrzną powłokę oka, dzięki czemu nie ulega ono przesuszeniu. Natomiast karotenoidy działają jak wewnętrzne okulary słoneczne. Luteina, żółty barwnik obecny w wielu roślinach, chroni oko przed działaniem wolnych rodników, natomiast zeaksantyna absorbuje energię fali światła niebieskiego i zabezpiecza przed uszkodzeniem fotochemicznymi. Oba te składniki pomagają utrzymać plamkę żółtą w dobrym stanie. Jednak z wiekiem dochodzi do ich niedoboru w organizmie, co w konsekwencji powoduje osłabienie mechanizmów obronnych oka.”2
Jak wyraźnie widać z powyższych dwóch fragmentów, podwaliny w przypadku obu chorób są niemal takie same. Żywność nafaszerowana chemią, pozbawiona jakichkolwiek składników odżywczych, warzywa modyfikowane genetycznie, pędzone nawozami, wyrastające na ziemi mocno wyjałowionej. Pogarszająca się z wiekiem wchłanialność naszych organizmów, brak wielu minerałów i witamin w naszej diecie. To wszystko są powody powstawania tych dwóch i wielu innych chorób. A więc powstaje pytanie, co może z tym zrobić?
„Stosując optymalną dietę wzbogaconą w odpowiednie suplementy, można zapobiec, a nawet zahamować rozwój choroby. Aby dostarczyć organizmowi właściwą ilość karotenoidów, należałoby trzy cztery razy w tygodniu spożywać bogate w luteinę zielone warzywa liściaste, takie jak jarmuż, kapusta, szpinak, brokuły, zielony groszek czy brukselka.”2 Natomiast bogatym, naturalnym źródłem zeaksantyny jest szafran. „Badania doktor Seddon wykazały również, że ryzyko zachorowania na AMD zmniejsza jedzenie ryb morskich, co najmniej dwa razy w tygodniu. Zawarte w nich kwasy tłuszczowe omega 3 mają pozytywne działanie na naczynia krwionośne i siatkówkę oka. … Zdrowa dieta, przyjmowanie suplementów zawierających luteinę, zeaksantynę, selen, cynk, oraz witaminy A, C i E, rzucenie palenia tytoniu, regularne badanie wzroku u okulisty po skończeniu 45 roku życia, noszenie dobranych u optyka, chroniących oko okularów przeciwsłonecznych – mogą zapobiec utracie wzroku.” 2
Natomiast Jean Carper podaje następujące rady: „Bierz preparaty wielowitaminowe. Już jedna tabletka dziennie takiego preparatu zmniejsza zagrożenie zaćmą o 27 procent. Dane te pochodzą z badań prowadzonych na grupie liczącej osiemnaście tysięcy lekarzy przez naukowców Uniwersytetu Harvarda, którzy obserwowali swoich podopiecznych przez 10 lat. Inne badania prowadzone w Australii wykazały, że postęp zaćmy był mniejszy w przypadku mężczyzn, którzy kiedyś przyjmowali witaminy.
Bierz witaminy E i C. Badacze kanadyjscy ustalili, że osoby przyjmujące witaminy E i C rzadziej chorują na zaćmę. Naukowcy ustalili, że prawdopodobnie 500 mg witaminy C dziennie jest dawką optymalną w zapobieganiu zaćmie i dalsze zwiększanie dawki nie wpływa na polepszenie tej ochrony. Nie mamy jeszcze konkretnych ustaleń dotyczących dawkowania witaminy E i beta-karotenu.
Jedz warzywa. Opublikowano niedawno w „British Medical Journal” wyniki badań – przeprowadzonych na dużej grupie kobiet – na podstawie których stwierdzono, że szpinak jest najsilniej działającym warzywem w profilaktyce zaćmy. Jednym z powodów może być występujący w szpinaku w dużych ilościach beta-karoten. Biorąc udział w tych badaniach kobiety, które spożywały największe ilości beta-karotenu, obarczone były tylko 40 procentowym ryzykiem wystąpienia zaćmy, porównując ryzyko, na jakie narażone są osoby spożywające mniejsze ilości beta-karotenu. We wnioskach tych badań podkreśla się także niebagatelną rolę witaminy C w zapobieganiu zacmie. Ryzyko wystąpienia zaćmy w przypadku osób przyjmujących codziennie 250 – 500 mg witaminy C zmniejsza się o połowę.”1
Cóż, więc po raz kolejny okazuje się, że wzięcie odpowiedzialności za nasze zdrowie (w tym przypadku za wzrok) we własne ręce może dać i daje dużo lepsze efekty niż bierne czekanie aż choroba się pojawi. Samo czekanie, potem załamywanie rąk i chodzenie po lekarzach często już w zbyt późnym momencie na niewiele się zda. Tak, więc pomyślny o naszym wzroku póki go mamy i zadbajmy o niego póki jest dobry. Dlatego warto pomyśleć o dodatkowej porcji dobrych jakościowo suplementów, bo dzięki nim można dostarczyć zarówno witaminy C i E, jak również karotenoidów: luteiny i zeaksantyny.
Na koniec zaprezentuję przepis na dostarczenie organizmowi dziennej dawki luteiny i zeaksantyny na podstawie artykułu Elżbieta Bielińska – „Kolorowe potrawy chronią wzrok”. Przepis niestety nie nadaje się dla wegetarian:
Potrawka z brokułów, szpinaku i kurczaka (osobiście zamieniłbym to na indyka)
Składniki:
1 – 2 ugotowanych piersi z kurczaka (indyka)
400 gramów gotowanych brokułów
400 gram rozmrożonego szpinaku
2 filiżanki sera
ćwierć filiżanki majonezu
1 łyżka stołowa masła
sól i pieprz do smaku
Piersi kurczaka (indyka) ugotować na niewielkim ogniu do miękkości. Dodać do nich brokuły i szpinak i dalej gotować przez następnych 10 minut. Odcedzić. Podzielić kurczaka na filety. Wszystkie składniki włożyć z powrotem do garnka. Dodać ser, majonez, masło, sól i pieprz. Wymieszać, przykryć i zapiekać przez jedną godzinę w piekarniku rozgrzanym do temperatury 170O C.
Wszystkim życzę smacznego i na zdrowie
żródła: 
1. Hannah Publishing LTD 1997r. – Jean Carper – „Przestań się starzeć od dziś!”
2. Nieznany Świat, 07.2010r. – Elżbieta Bielińska – „Kolorowe potrawy chronią wzrok”
  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: