Tłusty przekręt cz. 4 – póki co ostatnia.

Powoli zmierzamy do końca tego cyklu, tak więc pozwolę sobie na małe podsumowanie. Najważniejszą informacją, jaką warto byś czytelniku wyniósł z tych artykułów, jest informacja, że cholesterol nie tylko jest bezpiecznym związkiem ale wręcz niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Natomiast, mówiąc wprost, zastraszanie jakie się stosuje we wszelkiego rodzaju mediach i jakie jest stosowane przez niektórych lekarzy wynika głównie z dwóch przyczyn.
Pierwszą jest skutecznie podsycane przez BigPharmę, zaślepienie i wiara w nieomylność konwencjonalnej medycyny, co z reguły kończy się stosunkowo wąskimi horyzontami i całkowitą niechęcią do ich poszerzania, ze strony stosującej ją lekarzy i pacjentów. Drugą przyczyną jest wspomniana wcześniej chęć zysku za wszelką cenę po stronie koncernów farmaceutycznych. W efekcie tego, wszystko co robią, reklamują, sponsorują, dotują, uczą (sponsorując konferencje i uczelnie medyczne) i nagłaśniają jest nastawione jedynie na utrzymanie obecnej sytuacji, w której ich wielomiliardowy biznes ma się dobrze i bezpiecznie. Jak to ujął w pewnym wywiadzie wytwórcą nowych leków: „Pierwsza tragedia to kiedy pacjent umrze. Druga tragedia, to kiedy wyleczy się ludzi. Prawdziwie dobry lek to ten, który zażywa się bardzo długo!

Tak więc, przestańmy zbędnie martwić się o podwyższony poziom cholesterolu i bezkrytycznie dawać sobie wciskać leki na tą „przypadłość”. Zdajmy sobie również sprawę z tego, że dieta nisko tłuszczowa i bezcholesterolowa, wcale nie jest ani bezpieczna, ani tym bardziej zdrowa. W tej kwestii warto zapamiętać słowa dr D. Rowlanda, który twierdzi: „Niezależnie jak ostrożnie będziemy przestrzegać niskocholesterolowej diety, (…) niebezpieczeństwo przedwczesnej śmierci z powodu zawału serca, statystycznie rzecz biorąc, jest takie samo, jak w przypadku diety nieograniczającej ilości spożywanego cholesterolu.” Warto też zapamiętać, dieta niskotłuszczowa a wysokowęglowodanowa, która zalecana jest w celu obniżenia cholesterolu i która powinna działać odchudzająco, jest główną przyczyną problemu otyłości i cukrzycy typu 2.
W końcu zdaj sobie sprawę z tego, że tak bardzo promowane bezcholesterolowe margaryny, są chemicznie utwardzanymi tłuszczami roślinnymi, które w przyrodzie nie występują. Więc następnym razem jak najdzie Ciebie chęć kupienia tego syntetycznego świństwa, zrób dużo tańszą rzecz – połóż na kanapkę woreczek foliowy i zjedz to. Zjedzony woreczek foliowy ma tyle samo wspólnego ze zdrowym odżywianiem co wspomniana wcześniej margaryna bez cholesterolu. Zadajmy sobie również, że jedyną rzeczą na którą wskazuje wysoki poziom cholesterolu w badanej krwi, to sygnał od wątroby, że czas najwyższy skończyć odżywianie się chemicznymi, spożywczymi śmieciami i czas najwyższy na poważnie zająć się wprowadzeniem zmian zarówno do swojego jadłospisu, jak również całościowo do swojego stylu życia.
Na koniec warto powiedzieć, jak w sposób naturalny możemy doprowadzić do niższego poziomu cholesterolu. Jeżeli dojdziesz do wniosku, że jednak chcesz koniecznie obniżyć poziom cholesterolu, to na pewno warto dodać do swojego codziennego rozkładu dnia ćwiczenia fizyczne. Głównie dlatego, że jak wskazują badania, regularne ćwiczenia takie jak aerobik mogą zwiększyć poziom HDL, nawet jeśli ćwiczymy niewiele, to po paru miesiącach poziom triglicerydów opada. Kolejną sprawą jest zwiększenie spożycia błonnika a w szczególności jego rozpuszczalnej frakcji. Błonnik ten występuje głównie w owocach i warzywach oraz otrębach i skutecznie obniża poziom cholesterolu. Warto go spożywać w dużych ilościach, jednakże warto pamiętać, że wraz ze zwiększeniem spożycia błonnika, powinno się również zadbać z wzrost spożycia wody (TUTAJ więcej o tym). Wszelkiego rodzaju płatki owsiane, jęczmienny, żytnie czy orkiszowe mogą mieć zbawienny wpływ na nasze zdrowie, trzeba jednak pamiętać by zjeść około 12 dkg płatków owsianych dziennie, ponieważ dopiero taka ich ilość daje 10 g błonnika, a jest to minimum które może wpłynąć na obniżenie poziomu cholesterolu. Dodam jeszcze, że dobowa zalecana przez WHO dawka błonnika wynosi 27 – 40g, gdy tymczasem statystyczny Polak, rzadko przekracza 10g. Dlatego warto zadbać o zwiększenie jego spożycia, jednakże błonnik należy wprowadzać stopniowo do swojej diety, tak aby organizm miał czas do przystosowania się do zwiększonej jego podaży.
Źródło zdjęcia: http://www.mensfitness.com/nutrition/what-to-eat/us-cholesterol-levels-dropping
Zdjęcie jest świetne ale z treścią artykułu się nie zgadzam.

Warto też, zapomnieć o micie mówiącym o szkodliwości jajek. Świeże jajka nie tylko nie zawierają złego cholesterolu ale są polecane jako jeden z najbardziej odżywczych produktów. Żółtko jaja (w szczególności surowe) to znakomity budulec dla naszego mózgu, głównie dlatego, że jest doskonałą kompozycją aminokwasów. Dostarcza organizmowi surowców z których może sam wytworzyć związki antyoksydacyjne np: GLUTATION. Cholesterol zawarty w jajku jest równoważony przez dużą ilość LECYTYNY obniżający jego stężenie we krwi. Lecytyna działa ochronnie na komórki nerwowe, tworząc neuroprzekaźniki. Dzięki niej tłuszcze wewnątrz naczyń krwionośnych powstają w stanie ciekłym, co zapobiega tworzeniu się blaszek miażdżycowych i zamykaniu światła naczyń.

Jednak przede wszystkim pamiętajmy o witaminach szczególnie ANTYOKSYDANTACH, których nie może zabraknąć w naszej codziennej diecie. Procesami utleniania cholesterolu LDL zapobiegają takie witaminy przeciwutleniające jak E, karoten oraz selen – jeden z mikroelementów o najsilniejszym działaniu antyoksydacyjnych. Duży wpływ na poziom cholesterolu we krwi mają również witaminy z grupy B oraz chrom. Jedną z najważniejszych witamin mających wpływ na poziom cholesterolu we krwi jest naturalna witamina C, która między innymi zapewnia ochronę i natoralne leczenie naczyń krwionośnych, normalizuje podwyższoną produkcję cholesterolu oraz innych czynników ryzyka w wątrobie, a także ich poziom we krwi. Dlatego warto zadbać o to by nie zabrakło ich w naszej diecie. Ważną rzeczą jest też zdanie sobie sprawy, że w dzisiejszych czasach jest dość ciężko uzyskać odpowiednie ilości witamin i minerałów w pożywieniu. Dlatego rozsądnym pomysłem jest skorzystanie z dobrej jakości naturalnych suplementów.
Kolejnym czynnikiem mającym wpływ na obniżenie poziomu cholesterolu jest zielona herbata. W Journal of the American College of Surgeons opublikowano wyniki anonimowego, losowego badania z użyciem placebo, które zostało wykonane przez Vanderbilt University Medical Center. Wzieło w nim udział 240 zdrowych ludzi, którzy przyjmowali dziennie 375 mg ekstraktu z zielonej herbaty w formie kapsułki albo placebo. Po 12 tygodniach pacjenci z grupy przyjmującej ekstrakt mieli wyraźnie mniej cholesterolu LDL i całkowitego cholesterolu (odpowiednio 16,4% i 11,3%) w porównaniu do osób z grupy placebo. Stąd wniosek, że ekstrakt zielonej herbaty może być użyty razem z innymi składnikami diety do obniżania poziomu złego cholesterolu. Myślę, że podobny efekt możemy uzyskać pijąc codziennie 3-5 filiżanek naparu z zielonej herbaty.

Ostatnim czynnikiem, który chcę tu wymienić a który ma wpływ na obniżenie poziomu cholesterolu jest czosnek. Czosnek (więcej o nim przeczytasz TUTAJ) jest jedną z najstarszych roślin leczniczych i przypraw. Już pod koniec lat 70-tych panowie Kerekes i Faszt w wyniku przeprowadzonych przez siebie badań stwierdzili, że czosnek obniża poziom tłuszczu i cholesterolu we krwi człowieka. Odpowiedzialna za to jest substancja o nazwie allicyna, która wzięła swą nazwę od Allium, przyjętej w botanice nazwy rodzaju roślin, do których należy czosnek. Allicyna występuje we wszystkich odmianach tych roślin, jednakże największe jej skupienie stwierdzono w czosnku pospolitym i niedźwiedzim. Czosnek pospolity ma wpływ na obniżenie w szczególności poziomu tego złego cholesterolu, czyli LDL, jednocześnie podnosząc poziom cholesterolu HDL. W taki oto sposób czosnek wywiera wpływ na delikatne mechanizmy regulacyjne organizmu. Obniżanie poziomu cholesterolu za sprawą allicyny zawartej w czosnku opiera się prawdopodobnie również na tym, że wiąże ona cholesterol znajdujący się w plazmie krwi. Dzięki temu może on być z łatwością wydalony.
Zapewne zaraz znajdzie się kilka osób, które będę gotowe zrezygnować z dobroczynnego wpływu czosnku ze względu na nieprzyjemny jego zapach. Takim osobom swobodnie mogę polecić wyciąg czosnku, który sam z rodziną stosuję. Preparat ten ma specjalną powłokę, dzięki której tabletka przechodzi przez żołądek i rozpuszcza się dopiero w jelitach. Najnowsze badania pokazują, że taki sposób przyjmowania czosnku gwarantuje jego najlepsze wchłanianie i skuteczność działania. Co więcej, dzięki takiemu procesowi wchłaniania oraz dodatkowej zawartości wyciągu z mięty pozwala całkowicie uniknąć przykrego zapachu czosnku. By uzyskać więcej informacji proponuję skorzystać z tego formularza kontaktu.

P.S. Czy wiesz, że wprowadzają kilka prosty zmian do swojego życia, unikniesz większości szalejących chorób cywilizacyjnych, poprawisz swoje samopoczucie oraz zdrowie by móc cieszyć się nim przez długie lata. Poznaj dwa pierwsze kroki!  ZAPISZ SIĘ TERAZ by otrzymać darmowy fragment mojego e-booka pt.: „10 nawyków dla zdrowia, czyli jak cieszyć się dobrym zdrowiem wprowadzając kilka prostych zmian.”

E-mail:
Imię:
Zgadzam się z Polityką Prywatności

Drogi czytelniku, jeżeli podoba Ci się to co przeczytałeś, proszę poleć ten artykuł innym, wciskając poniższy przycisk – „Poleć To”

Pozostałe części Tłustego przekrętu znajdują się tutaj: Część 1Część 2, Część 3 
  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: